Jesteś wspaniała, wiesz? + KONKURS z marką AA 21


Wstajesz rano. Myjesz twarz i zęby zerkając w lusterko. Taka jesteś… byle jaka. Potargane włosy, cera ziemista i już dawno nie przypomina przysłowiowej gładkiej pupy niemowlaka, a worki pod oczami z dnia na dzień sięgają coraz niżej i niżej. Okej, zaraz zarzucisz make-up i jakoś to będzie. Staniesz się bardziej „znośna”, na tyle, by wyjść i pokazać się ludziom. Bo przecież to o nich chodzi, o tych ludzi, żeby się podobać, żeby być zaakceptowanym. Rzadko robimy takie rzeczy, bo chcemy zadowolić same siebie. Przyznaj szczerze sama przed sobą, kiedy ostatnio spojrzałaś w lustro i powiedziałaś, chociaż cichutko „jesteś fajna, jesteś ładna” Nie pamiętasz? Nie martw się, ja też nie. Bo to przecież takie niepoprawne – patrzeć na siebie przychylnym okiem, akceptować siebie i zwyczajnie się lubić. Mamy dziwnie zakorzenione przekonanie, że nie wypada doceniać siebie i swoich działań. Owszem, docenisz koleżankę, pochwalisz jej makijaż, pochwalisz kreatywność, jakieś uzdolnienie. Ale samej siebie, nigdy! Tak nam trudno pozytywnie odbierać samych siebie. A przecież nie jest to niemożliwe. Możesz się tego nauczyć, jeśli tylko chcesz.


Spróbuj od małych kroków. Spójrz w lustro i zauważ u siebie coś co lubisz, co ci się podoba. Może to gładka cera, albo zgrabny nosek, może to niezwykłe poczucie humoru, czy zdolność pieczenia przepysznego ciasta za którym przepadają wszyscy. Nic niezwykłego, a jednak!
No i jak, masz już to? Świetnie! Teraz przez tydzień, dzień w dzień stawaj rano przed lustrem i mów sobie „Jestem wspaniała, bo…”
Jestem pewna, że po tygodniu odnajdziesz kolejną cechę, za którą lubisz sama siebie. Coś co warto docenić. Nie wstydź się tego, że jesteś fajna, ładna,  czy tego, że właśnie dostałaś podwyżkę. Doceń to w sobie i bądź z tego dumna! Mów sobie, że jesteś świetną kobietą. Doceń siebie i o siebie zadbaj. Bo o ile łatwo przychodzi nam docenianie innych i dbanie o nich, o tyle trudniej nam zadbać o własne zdrowie czy wygląd. A zadbana kobieta to pewna siebie kobieta. To kobieta u stóp której leży cały  świat.

A teraz zadam Ci pytanie. Zadałam je też sobie. Czy wiesz co w ogóle czyni nas kobietami?
No banalne, ale to przecież nasza kobiecość. Dlatego tak ważne jest pielęgnowanie i dbanie także o nią.
Z czyją pomocą zrobić to lepiej, jak nie z marką dbającą o nas już od wielu lat. AA Intymna już od 1990 roku oferuje nam kosmetyki do higieny intymnej najwyższej jakości, dzięki czemu marka ma ogromne doświadczenie w zaspokajaniu potrzeb każdej kobiety. Jest to jedyna marka w Polsce, która posiada pozytywną opinię Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, a to przecież takie ważne. Nie pozostawiaj tej ważnej kwestii przypadkowi, czyli co wpadnie w ręce – to użyję. Nie zawsze kosmetyki, których używamy do kąpieli/pod prysznic nadają się również do dbania o naszą strefę intymną.
Mydła i klasyczne żele myjące mają dość wysoki odczyn pH (mydła: pH = 7-11; żele myjące: pH ≥ 5,5). Niestety nie współgra on ze środowiskiem okolic intymnych.
Właśnie dlatego najlepiej sięgać po specjalnie do tego przygotowane płyny i żele do higieny intymnej. Kluczową rolę odgrywa w nich delikatna baza myjąca oraz pH jak najbardziej zbliżone do naturalnego środowiska naszych delikatnych okolic.

A teraz mam dla Ciebie dobrą, a nawet bardzo dobrą wiadomość! Zapraszam Cię do konkursu. Do wygrania aż 10 zestawów kosmetyków do higieny intymnej marki AA. Wygrywa 10 osób!

W skład zestawu wchodzi:

  • AA INTYMNA MED Advanced – Specjalistyczna emulsja do higieny intymnej
  • AA INTYMNA Ochrona&Pielęgnacja DELICATE Kremowa emulsja do higieny intymnej
  • AA INTYMNA Ochrona&Pielęgnacja FRESH Żel do higieny intymnej
  • AA INTYMNA Ochrona&Pielęgnacja HELP Ochronne chusteczki do higieny intymnej

Jak je zdobyć? banalnie prosta sprawa:

W komentarzu pod tym wpisem odpowiedz na pytanie:
„Za co najbardziej lubisz samą siebie” ?
Konkurs trwa od 7 Grudnia 2017r do 15 Grudnia 2017r
Ogłoszenie wyników jako edit  tego wpisu do dnia 20 Grudnia
!!! Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest zapoznanie się z REGULAMINEM(klik) !!!

 

WYNIKI KONKURSU:
Zestawy kosmetyków wygrywają:
1. Kasia 84 „A ja lubię w sobie najbardziej to, że lubię siebie zawsze! Bez okazji. Bez względu na to, czy mam na sobie szary, ulubiony dres czy nową sukienkę. W makijażu i bez. …”
2. mama_nauczycielka „Najbardziej lubię siebie za to, że się nie poddaję… nie jestem idealna… zdarzają mi się potknięcia w byciu dobrą żoną, mamą, córką, siostrą, przyjaciółką, nauczycielką…”
3. Bogusia „Za co najbardziej samą siebie lubię? -za to że będąc mamą dwójki energicznych i ciekawskich chłopaczków potrafię robić mnóstwo rzeczy na raz i nieźle to mi wychodzi….”
4. Magdalena „Najbardziej lubię w sobie poczucie humoru i dystans do wielu spraw,które pozwalają mi przetrwać w moim korporacyjnym światku …”
5. Justyna „Za co lubię siebie hmmm za dawanie rady, za determinację i dążenie do celu mimo kłód rzucanych pod nogi. …”
6. Zuz „Lubię siebie za to… że mi się chce…nawet jak mi się nie chce :) …”
7. Asia „Lubię samą siebie za… swoją upartość, która pomaga mi się podnosić i wciąż próbować walczyć z przeciwnościami losu oraz realizować swoje marzenia nawet na przekór całemu światu. …”
8. Dorota Dorota „Do niedawna lubiłam w sobie swoją szczypłą sylwetkę, która obecnie się zmienia, gdyż rozwija się w niej nowe życie i to obecnie w sobie najbardziej lubię….”
9. Joanna P. „Najbardziej lubię w sobie cechę, która bywa nieco uciążliwa ale to dzięki niej jestem tu gdzie jestem. …”
10. Werka „Lubię w sobie w zasadzie wszystko. Bo pomimo urodzenia dwójki dzieci i to rok po roku, rozstępów, worków pod oczami, zmeczenia i nie przespanych nocy. Podobam się sobie. …”

Gratuluję wygranym i przypominam, że zgodnie z regulaminem macie 3 dni od daty ogłoszenia wyników, aby skontaktować się z adriana.golaszewska@platiniumcast.pl i podać niezbędne dane oraz oświadczenie (jego treść w regulaminie)


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

21 komentarzy do “Jesteś wspaniała, wiesz? + KONKURS z marką AA

  • Kalina P

    Co w sobie lubię ? Może to,że staram się być samodzielna, ostrozna , każda decyzje przemyslam dokładnie. Lubie sobie stawiać cel .Swój wygląd akceptuję w 100%????????

    Pozdrawiam :*

  • Dorota Dorota

    Do niedawna lubiłam w sobie swoją szczypłą sylwetkę, która obecnie się zmienia, gdyż rozwija się w niej nowe życie i to obecnie w sobie najbardziej lubię. W życiu nie ma chyba nic piękniejszego niż bycie w stanie blogoslawionym????. Poza tym bardzo lubię w sobie moje niebieskie duże oczy, z których można wszystko wyczytać jak z książki, moje emocje, które we mnie w danej chwili goszczą. Chociaż uważam, że najpiękniejsze w każdym człowieku jest jego wnętrze a nie wygląd zewnętrzny. Oprócz tego lubię w sobie to, że staram się pokonywać problemy, które życie stawia nam na naszej drodze prawie codziennie????

  • Asia

    Lubię samą siebie za… swoją upartość, która pomaga mi się podnosić i wciąż próbować walczyć z przeciwnościami losu oraz realizować swoje marzenia nawet na przekór całemu światu. Która pomaga mi się uśmiechać i wierzyć, że moje życie jest w moich rękach, nawet gdy wszystkie znaki sugerują coś innego.. Lubię samą siebie za to, że choć w dzisiejszym trudnym świecie mnóstwo razy zostałam wykorzystana, wciąż doszukuję się dobra w ludziach.

  • Agata

    Za to że uparcie dąże do wyznaczonego celu, że jestem samodzielna i niezależna, uśmiechnięta, mimo przeciwności losu silna i nigdy sie nie poddawajaca. Lubię siebie taką jaka jestem i akceptuję siebie ze wszystkimi zaletami i wadami ☺

  • Paulina Tarnapowicz

    Za co lubię siebie.Za otwartość na ludzi,za życzliwość.Nawet za moją nadgorliwość???? za to że z każdego upadku się podnoszę się silniejsza.Za swoje niebieskie oczyska w ktrych można czytać jak w otwartej książce a i mój głos jest bardzo przyjemny dla ucha☺

  • Aneta Z

    Za poczucie humoru, które sprawia iż na twarzy innych pojawia się uśmiech. Za dystans do wielu spraw. Za to, że nigdy nie tracę nadziei, oraz za to, że zawsze staram się być miłą i dobrą. Za zaangażowanie w pracę, którą wykonuję. Pokonuję swoje słabości i nie poddaję się ???? ????

  • Anna Baran

    Za co najbardziej lubię siebie ? Za pogodność ducha I umiejętność szukania pozytywnych rzeczy we wszystkim co mi się przytrafia w życiu. Posiadam również dużo empatii oraz potrafie słuchać ludzi dzięki czemu mam dużo przyjaciół :-)

  • Asia

    Za co lubię siebie…? Za to jaka jestem. Za otwartość, szacunek do innych. Za to że potrafię walczyć o swoje… Za to że potrafiłam zacząć życie od nowa… Taka jestem :-) i dla nikogo nie zamierzam się zmieniać… Czy to z wyglądu czy charakteru :-)

  • Małgorzata Filip

    Najbardziej lubię się za to że może i nie jestem idealną kobieta to jestem idealną matką dla swojego synka. I nie patrzę na to co mówią inni. Staram kierować się sercem i nie żałować niczego.

  • Zuz :)

    Lubię siebie za to… że mi się chce…nawet jak mi sie nie chce :) i czesto wbrew sobie, innym, zdrowemu rozsądkowi… podejmuję wyzwania i walczę.

  • Kasia

    Jestem uparta. Bardzo uparta. Może nawet za bardzo. Od małego taka byłam, to taki spadek po babci. GENÓW NIE OSZUKASZ???? I tak wiem, jestem przez to trudna, ale lubię siebie taką. Nie robię nikomu krzywdy, akceptuję odmienne zdanie innych ludzi. Moi najbliżsi nauczyli się ze mną żyć ????. Lubię tą swoją zawziętość, ten mój czasem podły aczkolwiek nieszkodliwy charakterek ????.

    A tak z takich bardziej przyziemnych rzeczy to lubię moje długie nogi (tak, tak – chwalę się ).

  • Joanna P.

    Najbardziej lubię w sobie cechę, która bywa nieco uciążliwa ale to dzięki niej jestem tu gdzie jestem. Moja upartość sprawiła, że gdy inni rodzice nazywali swoje dzieci myszką, skarbem lub kruszynką ja byłam zazwyczaj osiołkiem ale to wcale mnie nie zraziło. Z biegiem lat nauczyłam się, że nie zawsze musi być po mojemu i że czasem trzeba odpuścić. A jednak to upartość sprawiła, że miałam siłę postawić na swoim, spełniać swoje cele i dostać wymarzoną pracę – przeciwności było bez liku ale przecież jak ja coś postanowię to nie ma bata! Taki ze mnie szczęśliwy osiołek ;)

  • Justyna

    Za co lubię siebie hmmm za dawanie rady, za determinację i dążenie do celu mimo kłód rzucanych pod nogi. W życiu spotkała mnie ogromna osobista tragedia, straciłam mojego Męża – mam osobistego Anioła tam na górze. Nie umiem się z tym pogodzić to fakt i umiem się do tego przyznać – ale walczę o każdy dzień z samą sobą, aby wstać, aby pracować, aby uśmiechać się do najważniejszej osoby mojego życia – dla mojego dziecka. Walczę też dla Niego, walczę o realizację marzenia mojego Męża – jakiś czas temu zaczęliśmy budowę domu z myślą o naszej córce Zosi, aby miała swój pokoik, swoje małe królestwo – gdyż od pierwszych dni swojego życia dzieliła pokój z nami. Ogrom pracy przy budowie domu wykonuje z pomocą mojej rodziny, swoimi rączkami nie raz nie dwa, aby zaoszczędzić na wynajmowaniu fachowców i aby zając myśli, podejmuje trudne decyzje ale mam dla kogo podjąć tę walkę o nasze życie i nasze miejsce na ziemi, nasz dom zbudowane na fundamencie miłości, marzeń i naszej pracy. Mam świadomość, że moja postawa życiowa ma wpływ na to na jakiego człowieka wyrośnie moje dziecię i mimo ogromnego bólu jaki mi towarzyszy – dam radę, gdyż mam dla kogo.

  • Syska

    Hmmm ciekawe pytanie…. ????
    Wydaje mi się, że najbardziej za to iż pomimo młodego wieku potrafię nie tyle zadbać o samą siebie ale również o swoich bliskich ???? zawsze mogą na mnie polegać, zazwyczaj na pierwszym miejscu myślę o ich potrzebach a dopiero później o tym co mogę zrobić dla siebie.
    Lubię w sobie to, że w pewnych sytuacjach jestem w stanie być twarda a nie załamuję rąk i nie płaczę ????????????

  • Magdalena

    Najbardziej lubię w sobie poczucie humoru i dystans do wielu spraw,które pozwalają mi przetrwać w moim korporacyjnym światku i w codziennej rzeczywistości. Przedmiotem moich żartów najczęściej jest mój znikomy talent kulinarny.To fakt,nie pretenduję do tytułu następcy Magdy Gessler ,ale jeśli nikt po zjedzeniu mojego dania nie krzyczy „Oddaj fartucha !” …to chyba nie jest aż tak źle:-) I przede wszystkim cenię moje poczucie humoru,ponieważ sprawia,że nawet duże problemy stają się małe i możliwe do rozwiązania z uśmiechem na twarzy :-)

  • Bogusia

    Za co najbardziej samą siebie lubię?
    -za to że będąc mamą dwójki energicznych i ciekawskich chłopaczków potrafię robić mnóstwo rzeczy na raz i nieźle to mi wychodzi.Wykonuję kilka zawodów jednocześnie:jestem kucharką ,pielęgniarką ,psychologiem ,pedagogiem,stylistką,dietetyczką ,specjalistką od szybkich zakupów z wiercącym się na ręku Maluchem i organizatorką rodzinnych imprez.
    -za to że będąc mamą , potrafię patrzeć na świat oczami dziecka ,dostrzegać jego piękno i prostotę,odczuwać radość z drobnych rzeczy,zachwycać się małym kamyczkiem ,nakrapianą biedronką ,czy śmiesznym pajączkiem .
    -za to ,że czuję się spełnioną,kochaną ,szczęśliwą kobietą,za to ,że jestem silna i choć czasem jest ciężko ,jestem niewyspana ,zmęczona i padam na twarz to i tak jako mama mam mnóstwo powodu do uśmiechu i radości!
    Za to wszystko właśnie lubię samą siebie!

  • Werka

    Lubię w sobie w zasadzie wszystko. Bo pomimo urodzenia dwójki dzieci i to rok po roku, rozstępów, worków pod oczami, zmeczenia i nie przespanych nocy. Podobam się sobie. Jestem z siebie dumna że daję radę bo czasami nie jest łatwo.
    Jeszcze nigdy tak o sobie nie myślałam. I naprawdę tak uważam że jest dobrze.

  • Kasia84

    A ja lubię w sobie najbardziej to, że lubię siebie zawsze! Bez okazji. Bez względu na to, czy mam na sobie szary, ulubiony dres czy nową sukienkę. W makijażu i bez. Z ułożonymi włosami i z artystycznym nieładem. Ze swoimi za długimi rękami, zbyt szerokimi biodrami i piegami na nosie, które zwłaszcza latem pojawiają się na mojej twarzy. Ja po prostu lubię siebie za to, że umiem się z sobą dogadać i zaakceptować. Umiem uśmiechać się do siebie i swoich doskonałych niedoskonałości. Zaprzyjaźniłam się z nimi, ze sobą, z tym, co we mnie niedoskonałe, ale przy tym naturalnie pięknie. I jest mi ze sobą dobrze. Nie tracę dnia na to, aby narzekać, patrzeć w lustro i wymieniać punkt po punkcie, co chciałabym mieć większe, mniejsze, bardziej wymiarowe, wydatniejsze czy dłuższe. Zamiast tego szukam w sobie tego, co piękne. I to sprawia, że jestem po prostu cały czas uśmiechnięta, przez co sprytnie odwracam uwagę od swojej nieproporcjonalności! I to pozwala mi jeszcze bardziej lubić siebie.:-)

  • mama_nauczycielka

    Najbardziej lubię siebie za to, że się nie poddaję… nie jestem idealna… zdarzają mi się potknięcia w byciu dobrą żoną, mamą, córką, siostrą, przyjaciółką, nauczycielką… ale się nie poddaję… codziennie rano zaczynam od nowa… codziennie staram się być lepsza i naprawiać błędy dnia poprzedniego.