Berlin cz II – Poczdam 1


Doczekał się ten biedny Berlin swojej części II. O Berlinie tak nie całkiem będzie to wpis, bo pokażę Wam naszą wyprawę do Poczdamu. Wygnani z Berlina przez deszcz, słońca szukaliśmy w oddalonym o jakieś 40 km od Berlina miasteczku (liczba ludności ok 150 000) :) Przeuroczym miasteczku, należy dodać. Właściwie Poczdam to jedno wielkie siedlisko historii, jak dla mnie. Wszystko tam ma swoją wielką, świetlaną przeszłość, a ilość zamków i pałaców, które zobaczyliśmy w ciągu kilku godzin przekroczyła chyba ilość widzianą przez mnie w ciągu życia :P jeśli będziecie gdzieś we wschodnich Niemczech, koniecznie zajedźcie do Poczdamu. Architektura, którą można tam podziwiać ma w sobie tyle piękna, że nie sposób to opisać. W mieście znajdują się aż trzy zespoły pałacowe wpisane na listę UNESCO. Właściwie zwiedziliśmy tylko jeden kompleks – Park Sanssouci. Nie wyobrażałam sobie, że tyle piękna może kryć się w jednym „parku”  Wielka historia, blichtr, złoto i obrzydliwe bogactwo – to przychodzi mi na myśl, kiedy wspomnę o kawałku Poczdamu, który zobaczyliśmy. Jeśli chcecie poczytać o Poczdamie dokładne informacje, odsyłam Was tutaj. Ja za to pokażę Wam kilka zdjęć. Choć słowo „kilka” jest tutaj dość mylące ;)

IMG_6602

IMG_6605

IMG_6637

IMG_6659

IMG_6679

IMG_6695

IMG_6700IMG_6720

IMG_6741

IMG_6750

IMG_6720

IMG_6741

IMG_6750

IMG_6760

IMG_6773

IMG_6801

IMG_6808

IMG_6810

IMG_6817

IMG_6827

IMG_6845

IMG_6852

IMG_6865


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Berlin cz II – Poczdam